WSPOMNIENIA

WANOGA 2021-2024

Najważniejsze we wspomnieniach jest to, żeby mieć się gdzie zatrzymać i tam je wspominać.

Archiwum

Wanoga 2024

W 2024 roku Wasze zmagania, kryzysy i chwile radości uwieczniali:

  • Bartek Bodzek – jego wspaniałe portfolio możecie znaleźć go na Facebooku lub Instagramie;
  • Amailen, czyli Maciek i Michał – ich przepiękne portfolio możecie zobaczyć na Facebooku i na Instagramie;
  • Piotr Wierzbowski vel. Rezerwat Przygody czekał na Was na mecie, gdzie powstawała galeria zdjęć przy ściance.

Pod galerią znajdziecie linki do wszystkich zdjęć stworzonych podczas tej edycji. Galerie podzielone są na autorów.

Zobacz wszystkie zdjęcia

Galerie znajdują się w chmurze Lightroom. Możesz swobodnie przeglądać i pobierać zdjęcia. Będzie nam miło, jeśli wspomnisz/oznaczysz nas w mediach społecznościowych.

Wanoga
taka, jaką jest!

Wspaniała galeria
Bartka Bodzka

Wanoga
jak malowana

by Amailen

Przyparci
do ścianki

Zdjęcia
Piotrka Wierzbowskiego
z mety

Wasze najnowsze produkcje! 🔥

Nieoficjalne wyniki opublikujemy wkrótce, po czym poprosimy Was o weryfikację/zgłaszanie zastrzeżeń. Na stronie trackingu możecie zobaczyć listę finisherów wg śledzenia online (do weryfikacji). Kliknij ikonkę “Klasyfikacja”.
Wanoga 600
Wanożka 350

Please Select A Table From Setting!
Please Select A Table From Setting!

Co edycja, to inna Wanoga. Dlatego są śmiałkowie, którzy w 2023 roku wystartowali po raz trzeci! Dla innych był to debiut w ultramaratonie. Wszystkich łączą: uśmiech, zasłużona duma i wilczy głód na mecie. 😃

Pojechałam Wanożkę jako pierwsze ultra. 357 km wspaniałej trasy z cudownymi ludźmi spotkanymi po drodze.

Dzięki Wam wiem, że wszystko się uda jeśli tylko się chce, z takimi ludźmi na koniec świata!

Impreza godna polecenia, za rok Wanoga 🚴

Natalia Rowerowe Kaszuby

Najlepiej zorganizowany wyścig ultra w jakim brałem udział.

Piękna trasa, rewelacyjne szutry, które pozwalają osiągać bardzo fajne prędkości i pokonać dystans z ogromną przyjemnością.

Świetne zawody na debiut w ultra a do tego satysfakcja na mecie, która jest w pakiecie 😉

Oskar #252

Brałem udział w obydwu dotychczasowych edycjach.


Organizacja i trasa na super poziomie. Pit-stop w Ustce jest super pomysłem. Od pierwszej edycji, każdy mój urlop jest ustawiany pod Wanogę.


Polecam każdemu. Super przygoda.

Tomek #160

Pomimo iż od wielu lat jeżdżę po terenach przez które przebiegała trasa Wanogi 2022, to i tak zaproszony zostałem na nowe ścieżki.


Mega trasa, nie zabija, ale daje do myślenia, szybka, piękna, ciągle we mnie jest, rozmarzyłem się.

Tęsknię.

Krzysiek #105

Pełna atencja Piotra i chęć przybicia z każdym piątki była extra. Podobała mi się atmosfera, podejście i energia.

Ta trasa na pewno była wnikliwie objechała, a nie wytyczona z mapy.

Jeśli ktoś chce wystartować pierwszy raz w ultramaratonie to Wanoga sprawi, że z pewnością nie będzie to ostatni maraton!

Bartek #266

Wanoga Gravel w 2021 był moim pierwszym ultra maratonem. Wróciłem z w 2022 roku, a później w 2023.

Trasa ciekawa, miejscami bardzo wymagająca ale do przejechania nawet dla 65 letniego dziadka.
Były chwile z bananem na ryjku dla "pięknych okoliczności przyrody" czy wspaniałych współwanożników spotkanych na trasie.

Leszek #193, trzy edycje

Wymagająca trasa nie raz sprawdza nasze umiejętności terenowe ale sielskie klimaty na Kaszubach i powiew morskiej bryzy nad Bałtykiem wynagradzają trudy tych zmagań.
Do tego świetna organizacja startu i mety - no i najważniejsze - bardzo dobry, przejrzysty tracking na żywo. Dzięki temu nie tylko zawodnicy ale też kibice mogą przeżywać emocje wyścigu.

Marcin bushcraftowy.pl

Wanoga Gravel to rewelacyjnie zorganizowana fantastyczna rowerowa przygoda.
Można ją przejechać w trybie wyścigowym zmagając się z własnymi słabościami. Można też wybrać wariant turystyczny i delektować się przepięknymi okolicznościami przyrody. Dzięki temu usatysfakcjonuje zarówno początkujących jak i zaawansowanych ultrasów.

Klaudiusz #319

Wanoga to super trasa, zapierająca dech w piersiach wiosenna przyroda i super ludzie.
To świetna przygoda, dająca możliwość stoczenia i wygrania walki z samym sobą i swoimi słabościami. To impreza zorganizowana z dużym serduchem.

No szutry, niekończące się kilometry kaszubskich szutrów...

Marcin #248